Konkurs “Apteczka z książkami” – wyniki

W niełatwych czasach wielu z nas szuka ukojenia, uspokojenia i ucieczki od rzeczywistości w literaturze. W naszym konkursie poprosiliśmy o polecenie książek niosących Wam pocieszenie i oderwanie od rzeczywistości. Oto lista zwycięzców oraz ich czytelnicze rekomendacje.

Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia. Spośród nadesłanych prac komisja konkursowa wybrała trzy najciekawsze jej zdaniem teksty:

I miejsce: Agata Michalczyk-Melchers

II miejsce: Andrzej Wróblewski

III miejsce: Joanna Śmigiel

Agata Michalczyk-Melchers

Kiedy serce okrywa się smutkiem, a w duszy robi się szaro i ponuro mam niezawodny sposób na poprawę nastroju – w takich chwilach zapraszam na herbatkę Lesia. Lesio to bohater książki Joanny Chmielewskiej. Znamy się już ponad 20 lat, ale nadal uwielbiamy swoje towarzystwo, zwłaszcza w takich trudniejszych chwilach. Trzeba przyznać, że dla zewnętrznego obserwatora nasze spotkania mogą wydawać się nudne, bo zawsze rozmawiamy o tym samym. Lesio opowiada mi o swoich perypetiach i rzeczywiście, zmienia się tylko kolejność opowiadanych historii, ale mimo że znam je na pamięć, nigdy mi się nie nudzą.

Na czym polega fenomen książki „Lesio”? W mojej ocenie jest kilka czynników. Fabuła jest bardzo prosta, zatem nawet gdy czytelnikowi trudno się skoncentrować bo myśli krążą wokół trudnej sytuacji, łatwo ją śledzić a fragmenty przy których nie da się nie uśmiechnąć same wpadają w oczy. Ponadto, powieść jest pisana lekkim, codziennym językiem – takim jakiego używamy na co dzień. To ułatwia identyfikację z postaciami, wyobrażenie sobie, że jest się częścią tego zespołu. Wielką umiejętnością Joanny Chmielewskiej jest tworzenie plastycznych opisów sytuacji, które w połączeniu z ich komizmem wywołują śmiech nawet w trudnym i depresyjnym dniu. Za każdym razem gdy czytam o kierowniku biura, który wchodząc rano do pracy zobaczył prawie nagiego Lesia śpiącego na stercie biurowych fartuchów z wielkim nożem w ręku wyobrażam sobie minę mojego przełożonego lub innych znanych mi kierujących w takiej sytuacji. I zaczynam się śmiać, nawet jeśli kilka minut wcześniej mój nastrój był bliski płaczu.

W kolejnym rozdziale, razem z Lesiem i jego współpracownikami przygotowujemy napad na pociąg. I znowu – sytuacja jest trochę absurdalna, ale myślę, że każdy czytelnik z łatwością da się wciągnąć w ten absurd i z zapartym tchem i uśmiechem na ustach będzie śledził losy zespołu walczącego o swoje zawodowe przetrwanie i sprawiedliwość.

Także doświadczenia kontaktu z obcokrajowcem, z którym trudno się porozumieć z uwagi na brak wspólnego języka są mi bliskie. Czytając o tym jak Lesio i jego koledzy integrowali Duńczyka, przypominam sobie swoje wpadki językowe oraz zabawne sytuacje w kontaktach z obcokrajowcami.  I znowu – te myśli, wspomnienia przyjemnych i zabawnych chwil pomagają poradzić sobie z trudnym „dzisiaj”.

Komizm książki tworzą zabawne dialogi, sytuacje, komentarze, ale także czas akcji – lata 60te XX wieku. Warunki życia w PRLu, młodszym czytelnikom znane z „Misia” a starszym z młodzieńczych wspomnień – tworzą idealne ramy dla komedii. Ramy, bo rzeczywistość PRL nie jest przedmiotem komizmu, a jedynie jego tłem. Chmielewska nie wyśmiewa PRLu, ale dla współczesnego czytelnika, opisane warunki życia i funkcjonowania tworzą dodatkowy powód do uśmiechu. Szczególnie jest to widoczne w ostatnim rozdziale – zderzenie obcokrajowca z Zachodu z polskimi realiami czasów Gomułki musi wywołać uśmiech.

Ostatnie miesiące nie są łatwe – doświadczenie pandemii, wojny, widmo kryzysu gospodarczego wywołują stres i uzasadnioną obawę o najbliższych i przyszłość. Każdy z nas powinien znaleźć swój sposób na odreagowanie i odnalezienie radości życia. Ja polecam wypróbować jako lekarstwo na smutek towarzystwo Lesia. Zresztą Joanna Chmielewska w swoich książkach oferuje też lekarstwa na inne dolegliwości, ale to już zupełnie inny temat…:)

Andrzej Wróblewski

Sławomir Koper należy do najbardziej oryginalnych i ambitnych pisarzy współczesnych. Podejmuje w swych książkach tematykę dziejów II Rzeczypospolitej głównie w aspekcie panujących w czasach PRL obyczajów. Jest autorem szeregu pozycji ukazujących ciekawe szczegóły z życia znanych osób publicznych (aktorów, sportowców, polityków), których największa popularność przypadła lata okresu PRL. Należą do nich m.in. takie książki, jak „Skandaliści PRL”, „Sławne pary PPRL”, „Kobiety władzy PRL”, czy „Życie towarzyskie elit PRL”.

Spośród nich szczególnie polecam tę ostatnią pozycję. Możemy się z niej dowiedzieć o szerzej nieznanych faktach z życiorysów popularnych postaci –  Agnieszki Osieckiej, Zbigniewa Cybulskiego, Andrzeja Łapickiego, Zbigniewa Bońka, czy Kazimierza Deyny. Po zapoznaniu się z treścią książki możemy nieraz zmienić swoje dotychczasowe wyobrażenie i opinię o bohaterach publikacji. Pozycja ta, podobnie jak inne z tej serii, jest napisana prostym, zwięzłym i żywym językiem wywołującym ciągłe zainteresowanie czytelników.

Zamieszczona w książce bibliografia świadczy o ogromie pracy, jaką autor włożył w przygotowanie materiałów źródłowych. Czasy i przedstawione tam osoby dotyczą okresu mojego dzieciństwa i młodości, czyli pokolenia dzisiejszych lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Dlatego też polecam tę pozycję, bo i dla młodych czytelników stanowi ona źródło poznania tamtych czasów w zakresie wykraczającym poza treści zawarte w podręcznikach szkolnych.

Joanna Śmigiel

Czytając Wiesława Myśliwskiego dobrze mieć przy sobie notes i ołówek, by zapisać zdania i myśli nad którymi chcemy się zastanowić po odłożeniu książki. Dzieła Myśliwskiego są ponadczasowe, nie ulegają żadnym literackim modom. Są za to pełne dojrzałej i mądrej wiedzy o życiu, do których należy wracać. Za każdym razem odkrywam w nich inne znaczenia. Pisarz, na pytanie, o czym będzie powieść, którą pisze, odpowiada, że nie wie. Pisze, bo sam chce lepiej poznać bohaterów swojej książki i ich losy. Poznaje ich w trakcie pisania. W wywiadach i w czasie spotkań autorskich mówi, że najważniejsze w jego warsztacie pisarskim jest niespieszne pisanie, rozważnie dobrane słowa, język, ale jednocześnie równie ważne jest codzienność pisarska – dom, spacery czy lektury. Każdy jego utwór wymaga od czytelnika współudziału w tworzeniu opowiadanej historii, jej znaczenia i sensu. Czytelnik sam musi zbudować znaczenia i sam dla siebie nazwać zawarte w nim symbole. Gdybym miała wskazać najważniejszą cechę Myśliwskiego jako pisarza, to jest to jego wrażliwość na otaczający go świat. Dzieła Myśliwskiego są wieloznaczne, możliwości ich interpretacji jest ogrom. Myśliwski nie tyle opisuje swoich bohaterów, co, tworzy ich światy przy pomocy własnego, oryginalnego języka. W centrum jego pisarstwa zawsze pozostaje człowiek. W jego powieściach i dramatach wraca nieustanna dyskusja na temat różnych aspektów ludzkiej egzystencji, docieranie do rządzących światem praw przez doświadczenie jednego człowieka. Łączenie sprawy jednostkowej z uniwersalną – to cecha charakteryzująca pisarstwo Myśliwskiego.

Czytam Myśliwskiego, gdy potrzebuję uspokojenia i oddechu, ale przede wszystkim, by poznać siebie, bo w każdym jego dziele odnajduję siebie.


Dziękujemy za udział w konkursie i gratulujemy zwycięzcom!

Zachęcamy do rezerwowania książek bezpośrednio z naszego katalogu – link

Skip to content